Translate

sobota, 14 grudnia 2024

Adwentowy kalendarz - dzień 14

 Stan pogodowy na dzień dzisiejszy z małą uwagą, że nie należy zwracać uwagi na widoczną na stacji pogodowej wilgotność powietrza na zewnątrz, ponieważ codziennie wskazuje 20% co oznacza, że coś się popsuło w urządzeniu. Pozostałe wskazania mam nadzieję są takie, jak w rzeczywistości.


Widok z drzwi wychodzących na taras każdego dnia ten sam, ale nie taki sam. Dzisiaj kolejny dzień, kiedy gałęzie są oblodzone albo w szadzi. Drzewa wyglądają jakby wyjęte z jakiejś baśni. Ale gdy wyjeżdża się z wioski, już przyroda wygląda inaczej, tak normalnie.

Od wielu lat, jednym z dań/produktów obowiązkowych na naszym świątecznym  stole jest sękacz. W tym roku stanęliśmy przed wizją jego braku na świątecznym stole, bo okazało się, że sklep w którym co roku go kupowaliśmy, tym razem zawiódł. Jednak Kasia wykorzystując swoją moc i znajomości uratowała sytuację i naszej domowej tradycji stanie się zadość.


W taki wolny dzień jak dzisiaj, kiedy nie piję kawy w biegu podczas szykowania się do pracy,  mogę spokojnie sobie usiąść na kanapie i przy porannej kawie sięgnąć po leżącą pod ręką książkę...

i mając jeszcze w pamięci swój sen, trafiłam od razu na wiersz ...

Chyba nie można tego momentu lepiej ująć.

Trzymajcie się cieplutko i do zobaczenia na blogu już jutro 😊


10 komentarzy:

  1. Ksiądz Paradoks - jak zatytułowała Grzebałkowska swoją biografię księdza Twardowskiego.Świetnie się czyta.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No to muszę koniecznie sięgnąć po tę książkę :)

      Usuń
  2. Uwielbiam sękacze:) i wiersze ks. Twardowskiego,
    :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Widoki piękne, lubię sękacz ale u nas pierniki ,makowce, pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U nas oprócz sękaczy są też i makowce i ciastka amoniaczki, których część wymieniam na pierniczki 😃

      Usuń
  4. Uwielbia poezję Ks. Twardowskiego.

    OdpowiedzUsuń
  5. Takie poranne przymrozki potrafią tworzyć piękne spektakle... tylko też musi niebo z ziemią współgrać. Takiego tradycyjnego sękacza nigdy nie jadłem, wygląda imponująco!
    Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sękacza polecam, spróbuj jak tylko będziesz miał okazję. U mnie zajada się nim cała rodzinka, ale traktujemy go wyjątkowo czyli kupujemy tylko na święta Bożego Narodzenia :)

      Usuń