Translate

niedziela, 8 grudnia 2024

Adwentowy kalendarz - dzień 8

 II Niedziela Adwentu.

Druga świeczka „Świeca Betlejem” - "Świeca Pokoju" zapalana na pamiątkę miejsca, w którym narodził się Zbawiciel.

Pogodowo się nie zmienia. Podobno jutro mają być spore opady śniegu, ale na chwilę obecną jest tak. 

Nasze tradycyjne niedzielne śniadanko w trakcie przygotowywania czyli niedzielna jajecznica ;)


Dzisiejsza niedziela z lekturą, której wystarczy mi na kilka najbliższych dni.  Do tej pory teksty ks. Józefa Tischnera tylko podczytywałam i chyba przyszedł czas, aby teraz się w nie wczytać nieco głębiej. Ale, żeby zrozumieć pewne teksty,  a zwłaszcza teksty filozoficzne potrzebuję najpierw chociaż odrobinę bliżej poznać samego autora. Stąd "Tischner. Życie w opowieściach".

Na początek - filozoficzne ujęcie zagadnienia spotkania drugiego człowieka "twarzą w twarz". Ks. Józef Tischner "U źródeł myślenia" str. 44

 Co prawda nie "twarzą w twarz",  ale do zobaczenia już jutro. Trzymajcie się cieplutko, a ja zagłębiam się dalej w lekturę :)



sobota, 7 grudnia 2024

Adwentowy kalendarz - dzień 7

Pogodowo dzisiaj zdecydowanie lepiej. Przynajmniej nie wieje.
W gabinecie dzisiaj szefowa zorganizowała "świąteczne party", które tak naprawdę jest bardzo kameralnym spotkaniem gdzie terapeuci mają okazję spotkać się w większym gronie w jednym czasie. Na codzień, każdy z nas przychodzi do gabinetu w różnych dniach i godzinach i skupiony jest na pracy z dzieckiem i poza pomachaniem na powitanie czy pożegnanie reką nie ma warunków na jakiekolwiek interakcje. Są też osoby, z którymi nawet nie mamy możliwości zobaczyć się nawet w przelocie. I wcale nie chodzi tu o wielkość gabinetu czy ilość sal, tylko charakter i organizacja pracy.
 I taki dostaliśmy prezencik - bombka z logo gabinetu "co i jak".



Podczas gdy w przedszkolu jestem na finiszu pracy, to z pracy w gabinecie jeszcze nie rezygnuję. Przynajmniej do momentu, kiedy nie dokończę terapii moich dzieci, a co potem to zobaczymy. W tym momencie nie chcę wybiegać zbytnio w przyszłość.

I pierwszy adwentowy tydzień już za nami ...


piątek, 6 grudnia 2024

Adwentowy kalendarz - dzień 6

 Pogodowo: wieje i pada na zmianę to deszcz, to śnieg z deszczem. Zimno i raczej nieprzyjemnie.


A w przedszkolu "mikołajkowo".
 

Przedszkolne "Mikołajki" zorganizowane i przeprowadzone. Uff ..., zostaje już we wspomnieniach.

Po takim dniu jak dzisiejszy w domu już sobie odpuszczam i najzwyczajniej w świecie nie robię nic. Organizm domaga się relaksu czyli kanapa, książka, laptop, może jakiś film.

czwartek, 5 grudnia 2024

Adwentowy kalendarz - dzień 5

Czwartek jak czwartek czyli od 7.30 do 18.30 w pracy. Jeszcze chcę przeżyć jakoś jutrzejszy dzień mikołajkowy, a potem powinno już polecieć. Niby jeszcze tylko 11 dni pracy przede mną, ale kompletnie nie czuję, że to już tuż, tuż i będę mogła przestawić się na inny tryb i tory. 

A pogodowo tak rano wyglądała sytuacja. 

Dzisiaj rozpoczęły się 32 Wrocławskie Targi Dobrych Książek. I na ten moment wszystko wskazuje na to, że nie uda mi się w tym roku tam zagościć. Co prawda gdzieś tam tli się we mnie iskierka nadziei, że może jednak, ale ... zobaczymy. Ale zgodnie z przesłaniem tygodnia, nadzieję trzeba mieć zawsze i w każdej sytuacji.

Nasz ulubiony widok  - zjeżdżając z głównej drogi już do naszej wsi, przy lekkim odwróceniu głowy w lewo widać Śnieżkę. To akurat zdjęcie z przed 3 dni, Śnieżka cała pod śniegiem.


Z serii "znalezione w sieci":
„Pewien indiański chłopiec zapytał kiedyś dziadka:
– Co sądzisz o sytuacji na świecie?
Dziadek odpowiedział:
– Czuję się tak, jakby w moim sercu toczyły walkę dwa wilki. 
Jeden jest pełen złości i nienawiści. Drugiego przepełnia miłość, przebaczenie i pokój.
– Który zwycięży? – chciał wiedzieć chłopiec.
– Ten, którego karmię – odrzekł na to dziadek.”
Autor nieznan


środa, 4 grudnia 2024

Adwentowy kalendarz - dzień 4.

Pogodowo lepiej niż wczoraj, w ciągu dnia nawet słońce się pojawiło, ale powietrze zdecydowanie zimowe.

Fragment naszego 3,5 arowego lasu, który jest częścią naszego podwórka.

Dostałam wczoraj wieczorem wiadomość o chorobie mojej wychowanki Leny, u której we wrześniu zdiagnozowano ostrą białaczkę limfoblastyczną. Kolejne "moje" dziecko z tą chorobą. Czy ktoś potrafiłby wyjaśnić mi przyczynę tak wielu zachorowań na białaczkę wśród dzieci?

Lena potrzebuje pomocy. Proszę, udostępnijcie gdzie się tylko da poniższy link dalej. 

https://dzieci.naratunek.org/lena-kozlowska   

ks. P. Pawlukiewicz "Nadzieja nigdy nie umiera" str. 78

 Do zobaczenia jutro, oby tylko z samymi dobrymi wiadomościami.

wtorek, 3 grudnia 2024

Adwentowy kalendarz- dzień 3

 Deszczowa noc i deszczowy poranek.


I cały taki deszczowy dzień.

 A ja wzięłam w pracy dzień urlopu, aby móc uczestniczyć  w komisji na egzaminie nauczycieli na kolejny stopień awansu. Dzisiaj w Świdnicy fantastyczne panie o ogromnej wiedzy, potencjale i osobowości. Jeśli ktoś wam mówi, że nie ma dobrych nauczycieli to nie wierzcie w to. Oby tylko system ich nie zniszczył i nikt nie podciął im skrzydeł.

Wracam do książki "Nadzieja nigdy nie umiera" ks. P. Pawlukiewicza. Kolejny fragment, który mnie zatrzymał.  Str. 7.

 Zdrowotnie dzisiaj Fervex i herbatka z lipy.

Trzymajcie się zdrowo i cieplutko i niech wszelkie wirusy was omijają z daleka. Do zobaczenia już jutro 😊.


poniedziałek, 2 grudnia 2024

Adwentowy kalendarz- dzień 2.

Dzisiejszy poranek - 0 stopni i fajne rześkie powietrze.

Droga do pracy to droga  ku wschodzącemu słońcu.  


A po pracy taki widok na skarpie przy kościele. Tak się zastanawiam, czy w przypadku tego drzewa naprawdę konieczne było jego ścięcie 😓.

Strona 43 z książki "Nadzieja nigdy nie umiera" ks. P. Pawlukiewicza. O relacjach między ludźmi, ich trwałości, poznaniu prawdziwych ich osobowości i zachowań.


Jakiś wirus rozłożył moje przedszkole dzieci. Dzisiaj z 25 osobowej grupy było tylko 11. Mnie też zaczyna rozkładać, ale nie mam czasu na chorowanie. Mam nadzieję, że stare sprawdzone domowo - babcine kuracje pomogą i do kolejnego weekendu pociągnę. A dzisiaj wieczór pod kocykiem z książką, gorącą herbatką z cytrynką i miodem i trochę różnych leczniczych ziółek. Musi zadziałać 😉. 

A tymczasem trzymajcie się zdrowo i cieplutko i do zobaczenia już jutro 😊.

niedziela, 1 grudnia 2024

Mój adwentowy kalendarz

 I nadszedł tak oczekiwany przeze mnie grudzień, mój najbardziej ulubiony miesiąc w całym roku. W Kościele zaczął się Adwent.  W tym roku ten czas jest dla mnie szczególny, bo oprócz tradycyjnego odliczania dni do świąt odliczam również ostatnie dni w pracy. 24 dni adwentu - 14 dni pracy. 14 bardzo intensywnych dni, bo nie dostałam taryfy ulgowej, a wręcz odwrotnie - "ponieważ odchodzisz to dołożymy ci jeszcze to i tamto". I właśnie z powodu tego nadmiaru pracy praktycznie do ostatniego dnia  jeszcze  do mnie tak do końca nie dotarło, że już za chwilę przejdę na inny, kolejny etap w życiu. Czyli jeszcze 3 tygodnie z takim dużym natężeniu obowiązków zawodowych i potem  już sama sobie będę panią swojego czasu.

A tymczasem podobnie jak 3 lata temu otwieram na blogu swój adwentowy kalendarz. Codziennie jedno okienko czyli jeden dzień a co przyniesie to już zobaczymy.

Mój tegoroczny wieniec adwentowy.

I Niedziela Adwentu i pierwsza świeca na wieńcu adwentowym symbolizuje Nadzieję. Czasami nazywana „świecą proroctwa” i nawiązuje do przepowiedni Izajasza o narodzinach Chrystusa i wszystkich obietnicach, które Bóg dał nam w Starym Testamencie, które miały zostać spełnione przez narodziny Jezusa. 

Wieniec Adwentowy w naszym kościele. Mamy tu w wiosce osoby, które potrafią pięknie zadbać o nasz kościół i dekoracje.

 Właściwie to powinnam zacząć wpis od tego momentu. Taką temperaturą i widokiem za oknem  rozpoczął się dzisiejszy dzień.


Zgodnie z kalendarzem adwentowym i dzisiejszą niedzielą Nadziei - książka ks. Piotra Pawlukiewicza "Nadzieja nigdy nie umiera" czyli moja lektura na najbliższe dni.

str. 23

 Do zobaczenia już jutro, trzymajcie się cieplutko i miejcie się najlepiej na świecie 😊.


cej na RDC: https://www.rdc.pl/aktualnosci/polska/pierwsza-niedziela-adwentu-adwent-2024-ile-trwa-roraty-rekolekcje_xClDLjv3gWwvVzHnsrzZ
Zalecenia liturgiczne dotyczące adwentu ujednolicił w VI w. papież Grzegorz Wielki. Od tego czasu adwent w Kościele katolickim trwa cztery niedziele i stał się okresem oczekiwania na uroczystość Bożego Narodzenia.
Więcej na RDC: https://www.rdc.pl/aktualnosci/polska/pierwsza-niedziela-adwentu-adwent-2024-ile-trwa-roraty-rekolekcje_xClDLjv3gWwvVzHnsrzZ
Zalecenia liturgiczne dotyczące adwentu ujednolicił w VI w. papież Grzegorz Wielki. Od tego czasu adwent w Kościele katolickim trwa cztery niedziele i stał się okresem oczekiwania na uroczystość Bożego Narodzenia.
Więcej na RDC: https://www.rdc.pl/aktualnosci/polska/pierwsza-niedziela-adwentu-adwent-2024-ile-trwa-roraty-rekolekcje_xClDLjv3gWwvVzHnsrzZ