Translate

środa, 8 lipca 2020

Z serii "pieskie życie".

Bagażnik otwarty więc jest nadzieja na wycieczkę. Zawsze warto być blisko samochodu, gdyby to dzisiaj był akurat ten dzień, kiedy łaskawie pozwolą nam wsiąść do samochodu i dać trochę przyjemności z podróży. Czyli o dwóch takich, dla których jazda samochodem jest największą nagrodą 😀

Bilbo i Ronja z nadzieją na przejażdżkę.



wtorek, 7 lipca 2020

Stojak na kwiaty


Przeznaczenie tej drewnianej konstrukcji pierwotnie nie miało nic wspólnego z kwiatami. Służył do bezpiecznego transportu dużych szklanych powierzchni. Po odbiciu kilku zbędnych listewek i pomalowaniu pełni teraz funkcję kwietnika. Kwiatki jeszcze trochę marne, ale jeszcze całe lato przed nami, więc mam nadzieję, że zdążą się rozrosnąć.




poniedziałek, 6 lipca 2020

Teraz czytam ...

Książka długo czekała na półce na swoją kolej. Początek spokojny, jeszcze nie wciąga dzięki czemu w każdej chwili mogę ją bez żalu odłożyć na stół i zabrać się za koszenie, plewienie czy  jakieś inne ogrodnicze prace. Jak czytanie bardziej pochłonie wtedy nie ma zlituj się. Zresztą od czego są noce, pomimo, że teraz bardzo krótkie i na dodatek rano trzeba wstać i jechać  do pracy 😏

 Według krytyków i recenzentów 812 stron dobrej literatury. Sprawdzam ;)


niedziela, 5 lipca 2020

Niedzielna kawa

...  powolna i leniwa. Jeden dzień w tygodniu, kiedy przerwa na kawę nie ma charakteru przerywnika między kosiarką, szpadlem, taczką i betoniarką i gdzie głównym tematem rozmów przy kawie jest to, co już zrobione a co jeszcze do zrobienia 😉. Dzisiaj mamy czas ☕😃.

A ciasto jest kruche z rabarbarem i truskawkami z własnego ogrodu.



sobota, 4 lipca 2020

Warzywnik ...


... o zachodzie słońca, w którym spędziłam dzisiaj większość dnia. A właściwie tylko część warzywnika, ta skrzynkowa. Cały niestety nie zmieścił się w kadrze.





piątek, 3 lipca 2020

Spanie na sianie ...

... w Kamiankach dokładnie 4 lata temu. Rodzinne spotkanie, wspomnienia, opowiadania i zdziwienie Oli "A ja myślałam, że to tylko w książkach tak może być." 😀

I ten zapach siana w stodole ...



czwartek, 2 lipca 2020

I znowu ziemia ;)

Jeszcze w kwietniu zastanawiałam się, czy przyjdzie taki czas, że nie będzie już żadnej ziemi do przesypywania "z stamtąd tam"? I wygląda na to, że to jeszcze nie teraz :)   Właśnie przyjechała nowa porcja pięknego humusu od sąsiada zza ścieżki.

No to taczka, szpadel i do pracy 😁


środa, 1 lipca 2020

Kartka z kalendarza świąt nietypowych.

 1 lipca przypada Światowy Dzień Psa. Czyli dzisiaj. W związku z tym znowu muszę się wyłamać i nie będzie jednego zdjęcia, tylko dwa a nawet i trzy. Bo każde z  psiaków zasługuje na osobną uwagę swoich ludzi. Zresztą Ronja już prawie do perfekcji opanowała umiejętność kierowania i zwracania na siebie uwagi 😉

Ronja
Bilbo
Ronja i Bilbo - strażnicy naszego pastwiska.