Translate

czwartek, 25 czerwca 2020

Sentymentalnie

Kwitnie - tojeść kropkowana - kwiat, który jako jeden z pierwszych zawitał na naszym pastwisku. Mam do niego ogromny sentyment.

Kwiat, który zawsze będzie kojarzył mi się z moją mamą.






środa, 24 czerwca 2020

Czytelnia

Jeszcze na etapie papierowego projektu ten kącik dostał miano czytelni. W między czasie jego funkcja została lekko zmodyfikowana na aktualne potrzeby, ale przyjdzie czas, że zamiast biurka stanie tam wygodny fotel, a książki z  pedagogiczno-psychologiczno-logopedycznego obszaru  ustąpią miejsca lżejszemu gatunkowi literatury. Ale to już pewnie na emeryturze ;)

Szukaliśmy pomysłu na regał i padło na drewniane skrzynki.



wtorek, 23 czerwca 2020

Kompostownik

Kompostownik – pojemnik, w którym przebiega kompostowanie odpadów biodegradowalnych, w wyniku czego otrzymujemy kompost. ... Można też zastosować gotowy otwarty kompostownik plastikowy lub metalowy. To definicja wg wikipedii.
A na dzisiejszym zdjęciu nasz nowy kompostownik, który właśnie powstał mocą rąk gospodarza. Jest drewniany, otwarty a odpadem biodegradowalnym będzie niestrudzenie przeze mnie koszona trawa. 

Dla uzupełnienia - do efektu końcowego brakuje jeszcze paru elementów ;)




poniedziałek, 22 czerwca 2020

Czekając na listonosza.

Nasz pocztowy kubeł na listy :)

Gdyby ktoś chciał do nas wysłać list albo widokówkę z podróży, jesteśmy przygotowani.



niedziela, 21 czerwca 2020

Deszcz


(...) Kika dopiła kawę. Niedawna ulewa na powrót zamieniła się w mżawkę. Chmury krążyły nisko: niebo pochylało się nad ulicami. (...)
"Deszcz" M. Ciszewski
  
Deszcz nie tylko za oknem.
Pada u nas już czwarty dzień z kolei, można czytać książkę. To taki rzadki luksus połączenia panującej za oknem aury z atmosferą czytanej książki.


sobota, 20 czerwca 2020

Wyzwanie

Jest takie fotograficzne wyzwanie typu "jeden dzień - jedno zdjęcie". I tak sobie pomyślałam, że w ramach pracy nad moją systematycznością blogową, adoptuję to wyzwanie na moje potrzeby.  Nie mam żadnej pewności co z tego wyjdzie, ale spróbować zawsze można. Ponieważ moim celem nie jest prezentowanie zdjęć jako produktu artystycznego, ale raczej zatrzymanie w pamięci chwili mijającego dnia, zatem zdjęcia te nie koniecznie muszą być mojego autorstwa.  W rodzinie są bardziej utalentowani fotografowie ode mnie :)  Na tę chwilę nawet nie wiem czy to będzie dokumentowanie codzienności, czy zdjęcie wyszperane gdzieś w domowych archiwach. Na dzień dzisiejszy daję sobie w tym względzie całkowitą swobodę, a czas pokaże.
Zaczynam już dzisiaj i na pierwszy rzut zdjęcie z teraz, czyli jak w tej chwili wygląda świat za naszym oknem

Teraz za moim oknem.
Wszyscy bali się suszy, a teraz pewnie będzie strach przed powodzią. Pada już trzeci dzień.



poniedziałek, 27 kwietnia 2020

I znowu ziemia ...

Zastanawiam się czasami, czy przyjdzie taki czas, że nie będę miała już żadnej ziemi do przerzucania " z stamtąd tam" przy tym naszym domu ;) Bo jak na razie, to nic nie zapowiada końca tej mojej działalności. A oto mój plan na najbliższy tydzień:

Ziemię z stąd ....


 ... przerzucić tu.


Oczywiście po drodze zbierając roślinki ze skarpy i przesadzić je na nowe miejsce, którego jeszcze  dla nich nie znalazłam. A docelowo skarpa zostanie przykryta agrowłókniną i posadzony będzie barwinek, który przywieziony od pana Henia z Sokolej czeka cierpliwie w wiaderku.



 Barwinek ma sobie spokojnie rosnąć i zakryć całą skarpę, a ja mam mieć już spokój z tą częścią ogrodu :)




środa, 22 kwietnia 2020

Za oknem ...


Aktualizacja czyli dokładam ostatnie zdjęcia robione bez wychodzenia z domu przez okno, a właściwie to przez drzwi tarasowe. Jakościowo może nie są najlepsze, ale daną chwilę jakoś uchwycą ;)  i dlatego warto trzymać aparat pod ręką :)

pokląskwa  
pliszka
drozd 
szczygły 
bocian
żuraw
łabędzie
jelenie
i całe stado jeleni, łań i muflony
lis
i ten sam lis :)