Translate

sobota, 11 lipca 2020

Chwila uwagi dla zachodzącego słońca.

O zachodach słońca już kiedyś było. Oglądamy je tutaj już od 4 lat i nadal nas fascynują. Przede wszystkim dlatego, że zawsze są inne. I inne niż te, które mogliśmy oglądać mieszkając w mieście. Może dlatego, że nasza wioska jest położona o prawie 200 m wyżej npm, niż miasto, w którym wcześniej mieszkaliśmy? A może po prostu mieszkając na wsi inaczej patrzy się otaczającą naturę, więcej się dostrzega?

Dzisiejszy zachód słońca nad naszym pastwiskiem - widok z tarasu.


piątek, 10 lipca 2020

Sudoku

Bardzo długo opierałam się przed tym typem intelektualnej rozrywki, stanowczo twierdząc, że to nie dla mnie. O wiele ciekawsze wydawały mi się zwykłe krzyżówki. I tak było do czasu zarządzonej w marcu społecznej kwarantanny, kiedy któregoś wieczoru szukając sobie jakiegoś niezobowiązującego zajęcia trafiłam na książeczkę z sudoku. Ponieważ pierwsze diagramy były oznaczone tytułem "łatwe" dałam się podpuścić, stwierdzając, że na tyle chyba mnie stać i przy poziomie "średnie" mogę sobie odpuścić. I tak doszłam do poziomu "trudne", przy których faktycznie trzeba już troszeczkę pokombinować, ale kiedy rozwiązałam wczorajszy diagram poczułam prawdziwą dumę 😁  I tu się chwalę, bo to zadanie miało oznaczenie "piekielnie trudne". Ale podejrzewam, że nie byłoby tak łatwo, gdybym wcześniej zwróciła uwagę, na co się porywam. Podsumowując - wpadłam w pułapkę "uzależnienia" od sudoku. Wiem, że w pewnym momencie już mi się przeje, ale póki co, czas na dzisiejsze zdanie 😉

Moja ostatnia miłość - sudoku :)



czwartek, 9 lipca 2020

Nasze narodowe kopciuszki.

Dzisiaj odpowiedź na pytanie, dlaczego nie jest dokończona podbitka nad gankiem. Jeszcze zanim wprowadziliśmy się do naszej Oliwki, wcześniej upodobała sobie miejsce pod daszkiem nad wejściem para kopciuszków. W tym roku wydawało się, że postanowiły zmienić miejsce wysiadywania i wychowywania młodych w rurze napowietrzającej kotłownię. I tak było, z tym że to była prawdopodobnie inna para kopciuszków. Bo w momencie kiedy przyszedł czas na dokończenie podbitki, okazało się, że nasi lokatorzy już tam są, czują się świetnie i nie zamierzają opuścić miejsca przed odchowaniem młodych. I jak widać nie ma wątpliwości, że to nasz polski kopciuszek, objęty ścisłą ochroną gatunkową.






środa, 8 lipca 2020

Z serii "pieskie życie".

Bagażnik otwarty więc jest nadzieja na wycieczkę. Zawsze warto być blisko samochodu, gdyby to dzisiaj był akurat ten dzień, kiedy łaskawie pozwolą nam wsiąść do samochodu i dać trochę przyjemności z podróży. Czyli o dwóch takich, dla których jazda samochodem jest największą nagrodą 😀

Bilbo i Ronja z nadzieją na przejażdżkę.



wtorek, 7 lipca 2020

Stojak na kwiaty


Przeznaczenie tej drewnianej konstrukcji pierwotnie nie miało nic wspólnego z kwiatami. Służył do bezpiecznego transportu dużych szklanych powierzchni. Po odbiciu kilku zbędnych listewek i pomalowaniu pełni teraz funkcję kwietnika. Kwiatki jeszcze trochę marne, ale jeszcze całe lato przed nami, więc mam nadzieję, że zdążą się rozrosnąć.




poniedziałek, 6 lipca 2020

Teraz czytam ...

Książka długo czekała na półce na swoją kolej. Początek spokojny, jeszcze nie wciąga dzięki czemu w każdej chwili mogę ją bez żalu odłożyć na stół i zabrać się za koszenie, plewienie czy  jakieś inne ogrodnicze prace. Jak czytanie bardziej pochłonie wtedy nie ma zlituj się. Zresztą od czego są noce, pomimo, że teraz bardzo krótkie i na dodatek rano trzeba wstać i jechać  do pracy 😏

 Według krytyków i recenzentów 812 stron dobrej literatury. Sprawdzam ;)


niedziela, 5 lipca 2020

Niedzielna kawa

...  powolna i leniwa. Jeden dzień w tygodniu, kiedy przerwa na kawę nie ma charakteru przerywnika między kosiarką, szpadlem, taczką i betoniarką i gdzie głównym tematem rozmów przy kawie jest to, co już zrobione a co jeszcze do zrobienia 😉. Dzisiaj mamy czas ☕😃.

A ciasto jest kruche z rabarbarem i truskawkami z własnego ogrodu.



sobota, 4 lipca 2020

Warzywnik ...


... o zachodzie słońca, w którym spędziłam dzisiaj większość dnia. A właściwie tylko część warzywnika, ta skrzynkowa. Cały niestety nie zmieścił się w kadrze.