Translate

poniedziałek, 10 czerwca 2024

Nigdy za wiele 😉

 Weszłam tam:


I wyszłam z tym:


I jeszcze róża 
A miałam w tym roku nie kupować dodatkowo żadnych kwiatków 🤭.

A teraz chodzę wokół domu i zastanawiam się "gdzie je posadzić?" 🤔😄.


11 komentarzy:

  1. Ha,ha,ha, to tak jest ,chyba normalne, będzie pięknie ,pozdrawiam cieplutko.

    OdpowiedzUsuń
  2. To tak jak ja. Chcę tylko pooglądać. A potem wychodzę podobnie jak Ty. No cóż ta słabość zawsze mnie dopada. Będzie pięknie u Ciebie i o to chodzi. Pozdrawiam serdecznie 💕

    OdpowiedzUsuń
  3. Dobrze, że mnie balkon ogranicza bo też nie mogę się powstrzymać 😁

    OdpowiedzUsuń
  4. i teraz pytanie - kto lata z konewką?

    OdpowiedzUsuń
  5. Doskonale Cię rozumiem bo ja też w sklepach ogrodniczych ciągle jakieś kwiaty kupuje i sadzę na balkonie i na działce...
    Stokrotka

    OdpowiedzUsuń
  6. Też tak miałam i mam. Dawniej z książkami a teraz z roślinkami. Ostatnio już biorę na spacer tylko 20 zł gotówką i dopiero to mnie ogranicza.

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja omijam wielkim łukiem podobne przybytki...W tym roku mam szlaban...;o)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja też muszę sklepy z roślinami omijać szerokim łukiem. Zbliżam się niebezpiecznie do jednej rośliny przypadającej na każdy metr kwadratowy mieszkania a to ciut za dużo 🙂. Chociaż wygląda ładnie 😝

    OdpowiedzUsuń